niedziela, 29 czerwca 2014

Wow.

Witam!

Niśka dawno nie widziała tak dużej liczby wyświetleń (może dlatego, że od dawna nie wchodziła na bloga, ale cicho) i bardzo ją to cieszy. Dzisiaj spróbuję zabrać się za zmianę wyglądu bloga na bardziej wakacyjny... Ups, na polu leje. Ale nie, będzie ładnie. Naprawdę. Słoneczko, chmurki... Ciemne chmurki! Znaczy takie białe i niewinne chciałam powiedzieć... Z Niśką jest naprawdę bardzo źle. Po raz pierwszy wyzna publicznie, że jest porąbana. A teraz pora na reklamy. Znaczy... Niśka po prostu się nudzi, bo nie ma o kim myśleć... Może tylko rysować głupie obrazki, które nawet nie mają z rzeczywistością nic do czynienia. Przykład zamieszczam niżej i prawdę mówiąc nie mam pojęcia, co mnie skłoniło, żeby to narysować...


Zresztą nieważne... Co do Jona, to spróbuję wymyślić coś ciekawego, żeby Magda nadal mogła się głupio uśmiechać przy czytaniu, a cała reszta mówiła, że "bardzo fajne". W każdym razie biorę się do roboty, bo trochę późno się robi, a ja siedzę i piszę głupoty.


Na dzisiaj to tyle (plus zmiana wystroju, ale to później), jutro postaram się zrobić opowiadanie. A tymczasem zwyczajowo mówię bye!

2 komentarze: