wtorek, 16 lipca 2013

Ciągu dalszego ciąg dalszy

Witam wszystkich w ten piękny dzień!

Tym razem dzień jest rzeczywiście piękny, błękitny błękit nieba i nic więcej. W kwestii tenisowej piękny może mniej, wczoraj Łukasz Kubot przegrał swój mecz, a dzisiaj trochę nerwów zapewni nam Janowicz... No, miejmy nadzieję, że wygra gładko - bardzo bym chciała zobaczyć jego mecz z Federerem w półfinale, ale najpierw obaj tam muszą dojść. xD

Skupmy się jednak na rozdziale trzecim, czyli:

"Co? Gdzie? Kiedy? - czyli w jakich sytuacjach otrzymuje się punkty w tenisie"

Wiem, bardzo równy ten kort. xD






















1. Jak najłatwiej stracić punkt
  • nie odbić piłki
  • odbić w siatkę tak, żeby nie przeszła na stronę przeciwnika
  • odbić w out, czyli w czerwone pole na rysunku powyżej (to różowe też, chyba że gra się w deblu)
 Trudniejsze sposoby na straty punktów:
  • dotknąć siatki w czasie gry
  • pokłócić się z sędzią
  • rozwalić rakietę
2. Jak najłatwiej otrzymać punkt
  • odbić piłkę w obręb kortu tak, żeby przeciwnik jej nie odbił (tzw. winner) lub odbił ją źle (wymuszony błąd)
  • out'owa piłka przeciwnika
  • piłka w siatce posłana tam przez przeciwnika
  • as serwisowy - winner bezpośrednio z zagrywki
  • ogólnie wszystkie opcje stracenia punktu wykonane przez przeciwnika

Następny rozdział już niedługo, teraz idę pisać rozdział trzeci innej książki na innym blogu. Do napisania!

2 komentarze:

  1. No dobra zwracam honor. Jest o wybyjaniu piłki w out. Przy ty punkcie o niszczeniu rakiety przypomniał mi się jeden filmik... Pozwolę sobie wkleić link. Mam nadzieję, że się nie obrazisz. :D
    http://www.youtube.com/watch?v=g7kS68T6ptA&noredirect=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwalanie rakiet wymiata! Ale i tak wolę popisy McEnroe'a - on dodał tu jeszcze coś od siebie. xD

      Usuń