Tym razem dzień jest rzeczywiście piękny, błękitny błękit nieba i nic więcej. W kwestii tenisowej piękny może mniej, wczoraj Łukasz Kubot przegrał swój mecz, a dzisiaj trochę nerwów zapewni nam Janowicz... No, miejmy nadzieję, że wygra gładko - bardzo bym chciała zobaczyć jego mecz z Federerem w półfinale, ale najpierw obaj tam muszą dojść. xD
Skupmy się jednak na rozdziale trzecim, czyli:
"Co? Gdzie? Kiedy? - czyli w jakich sytuacjach otrzymuje się punkty w tenisie"
![]() |
| Wiem, bardzo równy ten kort. xD |
1. Jak najłatwiej stracić punkt
- nie odbić piłki
- odbić w siatkę tak, żeby nie przeszła na stronę przeciwnika
- odbić w out, czyli w czerwone pole na rysunku powyżej (to różowe też, chyba że gra się w deblu)
- dotknąć siatki w czasie gry
- pokłócić się z sędzią
- rozwalić rakietę
- odbić piłkę w obręb kortu tak, żeby przeciwnik jej nie odbił (tzw. winner) lub odbił ją źle (wymuszony błąd)
- out'owa piłka przeciwnika
- piłka w siatce posłana tam przez przeciwnika
- as serwisowy - winner bezpośrednio z zagrywki
- ogólnie wszystkie opcje stracenia punktu wykonane przez przeciwnika
Następny rozdział już niedługo, teraz idę pisać rozdział trzeci innej książki na innym blogu. Do napisania!

No dobra zwracam honor. Jest o wybyjaniu piłki w out. Przy ty punkcie o niszczeniu rakiety przypomniał mi się jeden filmik... Pozwolę sobie wkleić link. Mam nadzieję, że się nie obrazisz. :D
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=g7kS68T6ptA&noredirect=1
Rozwalanie rakiet wymiata! Ale i tak wolę popisy McEnroe'a - on dodał tu jeszcze coś od siebie. xD
Usuń